"DER TREUDANK-THEATER ODC. 6"
Zapraszamy Was do odkrywania… przeszłości!
Co decydowało o tym, kogo można było oglądać na scenie olsztyńskiego Treudanku, a kogo całkowicie z niej wykluczano sto lat temu?

Wybór repertuaru w Treudanku
"Natomiast w duchu narodowej misji Worgitzkiego dyrekcja ograniczyła repertuar do sztuk prawie wyłącznie autorów z niemieckiego kręgu językowego. Nikt jeszcze nie zwracał uwagi na żydowskie pochodzenie niektórych z nich np. Maxa Mohra, Oskara Blumenthala i wielu innych. „Ustawy norymberskie”, palenie książek i zbrodnie nazizmu miały dopiero nadejść. Z obcych twórców grano, rzecz jasna, włoskich i francuskich klasyków opery, ale tylko sporadycznie Szekspira, Shawa, Ibsena, tak samo Rosjan – Czechowa, Tołstoja i Gorkiego. Istniała też kategoria autorów dramatycznych, dla których scena ta była całkowicie i bez wyjątku zamknięta. To Polacy. Na długiej liście spektakli wystawianych w olsztyńskim Treudanku przez cały okres jego działalności można spotkać tylko jedno „polskobrzmiące” nazwisko – Kossakowski. A i tak chodzi o Niemca, Erwina Kossakowskiego, dyrygenta i współtwórcy operetki Eva gewinnt."
Ciąg dalszy już za miesiąc…
ODCINEK 1: KLIKNIJ
ODCINEK 2: KLIKNIJ
ODCINEK 3: KLIKNIJ
ODCINEK 4: KLIKNIJ
ODCINEK 5: KLIKNIJ
Autor opowieści: Włodzimierz Kowalewski