Czego nie widać
Wcale nie okrzyczany "Mayday" Raya Cooneya, a całkiem inny utwór zupełnie słusznie nosi miano najlepszej farsy świata lub — jak kto woli — farsy fars. Sztuką tą jest "Czego nie widać" Michaela Frayna, od czasu światowej prapremiery w 1982 roku grana nieprzerwanie i traktowana jak wzorzec metra z Sevres, gdy idzie o ten najtrudniejszy sceniczny gatunek. Pomysł brytyjskiego autora jest zabójczo prosty. Oto trafiamy za kulisy spektaklu "Co widać" - dość pośledniej przyznajmy teatralnej produkcji szykowanej ku rozbawieniu gawiedzi. Z początku jesteśmy na próbie generalnej. Spektakl jest w rozsypce, reżyser szaleje, scenografia trzeszczy, rekwizyty giną, techniczny ucieka w alkohol. Potem towarzyszymy aktorom w środku tournée z przedstawieniem. Do ogólnego chaosu dochodzą miłostki i animozje w zespole, robi się istny armagedon. To jednak nic wobec tego, co zobaczymy podczas ostatniego spektaklu. Nawet sardynki uciekną z talerza grającej pokojówkę aktorki...
Realizatorzy
Obsada
Gościnnie
Dawid Dziarkowski
Lloyd Dallas
Artur Steranko
Selsdon Mowbray