Czy da się uchwycić zapach jakiegoś miejsca? Czy można zaprojektować zapach miasta? Jak bardzo trzeba je poznać, żeby to zrobić? Czy trzeba być stąd czy można po prostu do niego przyjechać? Czy dla każdego ten zapach będzie o tym samym? Jakie wspomnienia skrywają się w takich zapachach? Czy da się je odtworzyć? Czy każda historia, na którą można trafić, będzie łatwa do opowiedzenia?
Projekt „Olsztyn. Instrukcja obsługi” staje się mapą historii, spotkań i ludzi, przestrzenią wnikania i rozpoznawania. Międzynarodowa ekipa realizatorów tworzy dokumentalny portret miasta czyniąc zapisane w nim historie głównymi bohaterami zdarzenia.
Realizatorzy
Obsada
Galeria zdjęć
Recenzje
Olsztyn. Instrukcja obsługi. Pisze Jerzy Szczudlik
Nie jest łatwo zwerbalizować zapach, a co dopiero przenieść go na scenę, lecz w Jaraczu było pomysłowo. Począwszy od zabawnej sceny wywiadu z realizatorami przed emisją filmu, poprzez niemal laboratoryjne tworzenie tego obrazu kadr po kadrze, aż po akt castingu. I ważne pytania i spostrzeżenia. Choćby to, że miejsca, skąd jesteśmy, nie można odziedziczyć.
e-teatr
Olsztyn. Instrukcja obsługi. Pisze Przemysław Gulda
Zajkowska brawurowo bada w tym projekcie granice teatru i status miejsc jego styku z innymi dziedzinami sztuki.
guldapoleca
Markus Falk w Olsztynie!
Kiedy w Kielcach każą jej zrobić czytanie o Żeromskim, udaje, że robi spektakl o Żeromskim. A kiedy w Olsztynie proszą o spektakl o Olsztynie, udaje, że robi spektakl o Olsztynie. Weronika Zajkowska odświeża teatr.
miesięcznik "TEATR"
Czy da się zamknąć Olsztyn w jednej instrukcji? Reżyserka stawia ważne pytanie
Jak opowiedzieć historię miasta, którego nie zna się od urodzenia? Z tym pytaniem mierzą się twórcy spektaklu „Olsztyn. Instrukcja obsługi” w Teatrze im. Stefana Jaracza. Przedstawienie łączy teatr z filmem i podejmuje temat lokalnej tożsamości.
olsztyn.com.pl