Bajki dla niegrzecznych dzieci

Premiera: 07-04-2018


Scenariusz składa się z 19 opowiastek, z których każda jest wierszowaną przestrogą przed robieniem rzeczy uznanych przez dorosłych za niewłaściwe. Wszystkie piosenki tworzą dość przerażająco-groteskowy obraz świata, w którym niegrzeczne dzieci są bite lub giną w dramatycznych okolicznościach. Autorzy wierszyków nie obchodzą się z dziećmi łagodnie, tylko stanowczo – straszą je upiornymi historyjkami i ostrzegają.


BAJKI DLA NIEGRZECZNYCH DZIECI wg Heinricha Hoffmanna
 

Spektakl dyplomowy studentów Policealnego Studium Aktorskiego im. A.Sewruka w Olsztynie

reżyseria: Jacek Bończyk
scenografia: Grzegorz Policiński
kostiumy: Bogusław Cichocki
choreografia: Inga Pilchowska
kierownictwo muzyczne i aranżacje: Zbigniew Krzywański


 

„Bajki dla niegrzecznych dzieci” to spektakl muzyczny pełen czarnego humoru, chętnie odwołujący się do teatru groteski. Podstawą przedstawienia są „pedagogiczne“ teksty Heinricha Hoffmanna,  niemieckiego pisarza i psychiatry, który w XIX wieku napisał i zilustrował książkę dla swoich dzieci „Der Struwwelpeter”. Dzięki niej odniósł  niespodziewany i światowy sukces, a na jego makabreskach wychowywały się całe pokolenia dzieci (także w Polsce – dzięki tłumaczeniom W. Szymanowskiego z 1858 roku). Obok tekstów pioniera dziecięcej psychiatrii w scenariuszu wykorzystano utwory innych  autorów piszących w duchu dydaktyczno-umoralniającym: m.in. S. Jachowicza, J. Tuwima.  Kompozycje zostały napisane przez Marka Maternę.

Jacek Bończyk, reżyser spektaklu

 

Scenariusz składa się z 19 opowiastek, z których każda jest wierszowaną przestrogą przed robieniem rzeczy uznanych przez dorosłych za niewłaściwe. Wszystkie piosenki tworzą dość przerażająco-groteskowy obraz świata, w którym niegrzeczne dzieci są bite lub giną w dramatycznych okolicznościach. Autorzy wierszyków nie obchodzą się z dziećmi łagodnie, tylko stanowczo – straszą je upiornymi historyjkami i ostrzegają.

Z wszystkich bajek płynie morał, że trzeba być grzecznym i słuchać dorosłych, bo jeśli dziecko będzie postępować niezgodnie z ich nakazami, spotka je kara. A kary bywają makabryczne – od pobodzenia przez barana, zamknięcia w ciemnej piwnicy z pająkami, porwania przez wiatr, pobicia przez sąsiada, pogryzienia przez psa, kąpieli w brudnej cieczy, po śmierć wskutek niejedzenia.
To świat prostych podziałów na dobre dzieci, które będą nagrodzone i złe, które zostają ukarane. I tak za wkładanie placów do buzi przychodzi krawiec, który obcina place, a mama dziecka każe je dodatkowo dając mu do jedzenia suchy chleb zamiast ciastek. Za zabawę zapałkami dziecko spłonie żywcem. Samowolne wyjście z domu na dwór nigdy nie kończy się powrotem do domu, tylko utonięciem, porwaniem przez wiatr, śmiercią w rowie, wpadnięciem w przepaść albo inną złą rzeczą, a gdy Michaś przez pięć dni nie chciał jeść zupy, szóstego dnia umarł z głodu…
Co ważne kary w tych wierszykach są nieuniknione i nie można ich złagodzić, to niemal starotestamentowa każąca ręka sprawiedliwości, która powoduje zaginięcia, utonięcie w rzece lub studni, aż po przemianę z dziecka białego w  czarnoskóre (tak, za dokuczanie małemu Murzynkowi dokuczający mu chłopcy zostali przemienieni w czarnoskórych!). 
Znajdziemy tu też m.in. pochwałę różdżki, która zmienia dzieci z niegrzecznych w grzeczne – ale nie dajmy się zwieść, to nie jest czarodziejska różdżka, tylko rózga do bicia. 
Gdyby traktować te wiersze serio można by myśleć o psychopatach znęcających się nad dziećmi, na szczęście wiemy, że to żart (choć z morałem) i osoby z większym dystansem do siebie i świata mogą się dobrze bawić słuchając makabrycznych historyjek.

 

 




Aktorzy:


partnerzy
Teatr im. Stefan Jaracza w Olsztynie, ul. 1 Maja 4, 10-118, tel. 89 527 59 59
Realizacja: